Kryzysy dzieją się rzadko – mogło by się wydawać, że nie ma się czym przejmować. Często nie zauważamy, że to codzienne wpadki – literówki, źle obsłużony klient, zwykła pomyłka – tworzą nasz wizerunek i przynoszą długotrwałe skutki.
Jak chronić się przed zagwozdkami, jak radziły sobie większe i mniejsze marki, dlaczego wybuchają kryzysy i jak sobie z nimi radzić?
Zobacz darmowy fragment i przekonaj się, czy chcesz kupić pełną książkę
WYJĄTKOWA
Jedyna w Polsce, jedna z kilku o polskich social media, jedna z niewielu na świecie. Prawdziwy rodzynek. To nie znaczy, że nie znajdziesz tam niczego dla siebie.
BEZPIECZEŃSTWO
Naprawdę dzięki wiedzy z tej książki możesz poczuć się bezpieczniej. Opisuję dokładnie co należy robić, przestrzegam i wyjaśniam. Każdy case study, a jest ich dużo, ma dokładną instrukcję jak należało zareagować prawidłowo.
KOLEKTYWNA WIEDZA
Zaprosiłam do współpracy kilkudziesięciu ekspertów z różnych dziedzin – między innymi blogowania, SEO, marketingu, PRu – i poprosiłam ich o rady i komentarze
PONADCZASOWA
Boisz się, że treści z książki się przedatują?
Treść książki jest dostosowana do różnych kanałów i różnych branż. Case study sięgają lat 2008-2013, ale możesz odnieść je bez problemu do tego, co dzieje się dzisiaj. Za 3 lata będzie równie aktualna, jak wczoraj. Słowo 😉
Kryzys – brzmi strasznie, ale dobrze zarządzany, może przerodzić się w sukces!
Jeśli wydaje Ci się, że czwarta władza to media, mylisz się. Teraz to social media są siłą sprawczą, która buduje i niszczy kariery, wynosi marki na szczyty popularności lub równa je z ziemią. Social media to broń obosieczna – bywają źródłem kryzysów, ale także sposobem na ich pokonanie. Najważniejsza jest informacja: zabawna, oburzająca, interesująca. Im bardziej kontrowersyjna i nośna, tym szybciej dotrze do tysięcy Twoich klientów. Jeśli myślisz, że Twojej marce nic nie grozi, lepiej przygotuj się na kryzys. Zdarza się on każdemu: i rzetelnym producentom, i perfekcyjnym usługodawcom. Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi, więc prędzej czy później popełnisz błąd lub natkniesz się na pierwszego niezadowolonego klienta. A stąd do kryzysu tylko jeden krok…
Sama myśl o wpadnięciu w jego epicentrum budzi grozę, prawda? A przecież wcale nie musi! Możesz świetnie przygotować się na sytuacje kryzysowe i dowiedzieć się, jak wyjść z nich z tarczą. Jeśli Twoja marka jest obecna na Facebooku, Twitterze czy innym profilu społecznościowym albo jeśli wiesz, że aktywni w tych mediach są Twoi klienci – a są tam na pewno – warto poznać zasady tej wirtualnej gry. Pierwsze prawo kryzysu w social media: zwykle zaczyna się tuż przed weekendem!


